Zatrzymywanie deszczówki na prywatnych posesjach to jeden z najprostszych sposobów na zwiększenie lokalnej retencji i ograniczenie zużycia wody wodociągowej. Takie rozwiązanie postanowiła wesprzeć Gmina Kościelisko, która dzięki środkom z programu „Małopolska deszczówka 2026” przekaże mieszkańcom zbiorniki do gromadzenia wód opadowych.
Na realizację zadania „Zbiorniki na wodę deszczową dla mieszkańców Gminy Kościelisko” samorząd pozyskał dofinansowania z budżetu Województwa Małopolskiego.
Deszczówka zamiast wody z sieci
Program zakłada zakup naziemnych, szczelnych zbiorników retencyjnych o pojemności co najmniej 500 litrów. Trafią one do mieszkańców na podstawie umowy użyczenia, a po spełnieniu warunków programu staną się ich własnością.
Celem przedsięwzięcia jest zachęcenie mieszkańców do wykorzystywania wód opadowych na potrzeby gospodarstw domowych, przede wszystkim do podlewania przydomowych ogrodów i terenów zielonych.
Takie rozwiązanie pozwala ograniczyć zużycie wody pitnej tam, gdzie nie jest ona niezbędna, a jednocześnie zatrzymać część opadów na terenie posesji zamiast odprowadzać je do kanalizacji lub cieków wodnych.
Mała retencja zyskuje na znaczeniu
Samorząd podkreśla, że magazynowanie deszczówki to nie tylko sposób na obniżenie rachunków za wodę. Równie istotne jest zwiększenie retencji oraz racjonalne gospodarowanie zasobami wodnymi, które w obliczu zmian klimatu staje się jednym z największych wyzwań dla samorządów.
Choć pojedynczy zbiornik nie rozwiąże problemów związanych z suszą czy gwałtownymi opadami, skala efektu rośnie wraz z liczbą mieszkańców, którzy decydują się na zatrzymywanie wody na własnych posesjach.
Jest to na tyle zacna i ważna dla środowiska wodnego inicjatywa, że Wodociągowiec.pl także zachęca mieszkańców do skorzystania z projektu, poniżej link do strony Urzędu Gminy Kościelisko z wnioskiem do wypełnienia:
Jeszcze kilka lat temu zbiorniki na deszczówkę kojarzyły się przede wszystkim z oszczędnością wody do podlewania ogrodu. Dziś są jednym z podstawowych elementów tzw. małej retencji, którą wspierają zarówno samorządy, jak i wojewódzkie programy ochrony środowiska.
To kierunek, który zyskuje na znaczeniu również dlatego, że nie wymaga kosztownych inwestycji infrastrukturalnych. Kilkaset litrów pojemności na jednej posesji może wydawać się niewielką wartością, ale jeśli podobne rozwiązania pojawiają się w setkach gospodarstw domowych, efekt staje się zauważalny zarówno dla lokalnego bilansu wodnego, jak i dla systemów odprowadzania wód opadowych.
Program realizowany przez Gminę Kościelisko pokazuje, że skuteczna gospodarka wodna nie zawsze musi oznaczać wielomilionowe inwestycje. Czasem równie ważne są działania angażujące mieszkańców i promujące codzienne, odpowiedzialne korzystanie z zasobów wody.



