Dziś, gdy pierwsze emocje po publikacji wyroku już opadły, warto wrócić do głośnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, które może mieć istotne konsekwencje dla przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych. Trybunał uznał bowiem, że regulacje dopuszczające możliwość nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej na potrzeby urządzeń przesyłowych w okresie sprzed 3 sierpnia 2008 r. są niezgodne z Konstytucją.
Choć od wydania wyroku minęło już trochę czasu, jego skutki prawne i praktyczne dopiero zaczynają być szerzej analizowane w branży. W niniejszym artykule przyglądamy się znaczeniu tego rozstrzygnięcia dla przedsiębiorstw wod-kan oraz potencjalnym konsekwencjom dla kwestii korzystania z nieruchomości, na których posadowiona jest infrastruktura przesyłowa.
Poniżej komentarz prawny Radcy Prawnego, Mateusza Farona.

Foto: Trybunał.gov.pl
W artykule wracamy do grudniowej rozprawy Trybunału Konstytucyjnego, której przedmiotem było rozpoznanie pytania prawnego, czy art. 292 Kodeksu cywilnego stosowany w związku z art. 285 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, rozumiany w ten sposób, ze umożliwiał nabycie przed wejściem w życie art. 3051 – 3054 kc w drodze zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu przez przedsiębiorcę przesyłowego lub Skarb Państwa, w sytuacji, w której nie wydano decyzji na podstawie art. 35 ust 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczenia nieruchomości, art. 70 ust 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 roku o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (art. 75 ust 1 według oznaczenia w tekście pierwotnym ustawy) lub art. 124 ust 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o gospodarce nieruchomościami, jest zgodny z art. 1 Protokołu dodatkowego numer 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i art. 2, art. 21 ust. 1 i 2, art. 31 ust. 2 i 3 oraz art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji RP.
Ze szczegółowymi motywami rozstrzygnięcia zapoznać będzie się można w uzasadnieniu wyroku, aczkolwiek już teraz na stronie internetowej Trybunału widnieje komunikatu prasowy, w którym zawarto główne z motywów. O publikacji pełnego uzasadnienia i jego treści niezwłocznie poinformujemy w osobnej publikacji. Z komunikatu dowiadujemy się dodatkowo, że orzeczenie zapadło większością głosów, przy czym dwóch sędziów złożyło tzw. zdania odrębne do wyroku.
Słowem komentarza, jeśli wyrok Trybunału Konstytucyjnego znajdzie odzwierciedlenie w orzecznictwie sądów powszechnych, może się okazać, iż na chwilę obecną niezwykle utrudnione będzie uzyskanie służebności przesyłu w drodze jego zasiedzenia. Licząc bowiem bieg terminu zasiedzenia od marca 2008 r. w chwili obecnej okres ten wynosi niecałe 18 lat. Tymczasem, niezbędne jest 20 lat (przy dobrej wierze) albo 30 lat (przy złej wierze). Co więcej, abstrahując nawet od wątpliwości co do prawidłowości obsadzenia składu Trybunału Konstytucyjnego, w ożywionej dyskusji po wyroku pojawiają się głosy, w świetle których Trybunał przekroczył swoje kompetencje orzecznicze.
Źródło:
Autor:

Radca prawny




