Awarie

Awarie kolektorów pod Wisłą – jest ekspertyza

Redaktor Wodociagowiec.pl Dodany dnia: 26 stycznia 2022 07:18

Awarie kolektorów pod Wisłą – jest ekspertyza

To nie była wina rurociągów GRP

Przyczyną awarii kolektorów pod Wisłą z sierpnia 2020 r. błędy w projekcie zleconym w 2006 r.- informuje warszawskie MPWiK. To wyniki zleconej przez Prezydenta Warszawy ekspertyzy, którą opracowali naukowcy z Politechniki Krakowskiej.

Tym samym zakończyły się trwające ponad rok badania przyczyn awarii kolektorów ściekowych pod Wisłą z sierpnia 2020 r.

„Ekspertyza Politechniki Krakowskiej jako przyczynę awarii wskazuje błąd w pierwotnym projekcie budowy układu przesyłowego polegający na braku zaprojektowania odpowiedniego drenażu. Pozwoliłby on na odprowadzanie nadmiaru wody i ścieków z przestrzeni otaczającej rurociągi, co uniemożliwiłoby osiągnięcie niebezpiecznego dla instalacji ciśnienia zewnętrznego generowanego ciśnieniem z rurociągu syfonu. W ocenie ekspertów błędem projektowym było przyjęcie założenia o 100% szczelności rurociągów”- informuje MPWiK w Warszawie.

Eksperci z Politechniki Krakowskiej nie mają wątpliwości, że awaria była skutkiem błędu w zleconym w lutym 2006 r. projekcie kolektorów pod Wisłą. Nie zaprojektowano wtedy odpowiedniego drenażu, który pozwoliłby na odprowadzanie nadmiaru wody i ścieków z przestrzeni otaczającej rurociągi. Gdyby został on prawidłowo zaprojektowany, uniemożliwiłoby to osiągnięcie niebezpiecznego dla instalacji ciśnienia.

„Wskutek braku takiego drenażu wyciek ścieków z rurociągu wytworzył krytyczny poziom ciśnienia na zewnątrz nitki B. Doprowadziło to do jej lokalnego zniszczenia. Gwałtowny wyciek ścieków wyniósł płytę dociążającą i dokonał wielu zniszczeń, a także uszkodził nitkę A.

„W ocenie ekspertów Politechniki Krakowskiej błędem projektowym było przyjęcie założenia o 100% szczelności rurociągów. Żadna dokumentacja, którą MPWiK dysponował przed sierpniem 2020 r. ani opinie sporządzone po pierwszej awarii, w tym przez biegłych powołanych przez Najwyższą Izbę Kontroli, nie wskazywały na wadliwość systemu drenażu.”- piszą stołeczne wodociągi.

Awaria z sierpnia 2020 r. miała odmienny charakter od wcześniejszej awarii w 2019 r., kiedy uszkodzeniu uległ niefabryczny łącznik między rurociągiem stalowym a rurociągiem z GRP znajdujący się na początku tunelu. Naprawa w 2019 r. wyeliminowała te czynniki, które ujawniły się w trakcie pierwszej awarii. Do drugiej awarii doszło natomiast kilkaset metrów dalej – na odcinku, który nie był dotknięty skutkami pierwszej.

Ekspertyza Politechniki Krakowskiej potwierdziła konieczność całkowitego demontażu rurociągów znajdujących się w tunelu. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zapewnia, że wnioski z ekspertyzy zostaną wzięte pod uwagę przy odbudowie rurociągów. Jednocześnie Spółka zapowiada złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa w związku z błędami w projekcie.

Redaktor Wodociągowiec

Źródło: MPWiK Warszawa

Chcesz częściej nas odwiedzać?

Subskrybuj Wodociągowca!

Redaktor Wodociagowiec.pl Dodany dnia: 26 stycznia 2022 07:18
  • Komentarze (0)
    Image placeholder

    Podobne artykuły

    Zobacz inne artykuły z tej kategorii.

    Powstaje Wrompa, czyli …

    Wrocław: do ogrzania mieszkań wykorzystają ścieki

    Wody Polskie pod lupą Na…

    Najwyższa Izba Kontroli przeanalizowała sprawozdanie finansowe ochrony przeciwpowodz…

    Zakończono przebudowę SU…

    MPECWiK Środa Wielkopolska odebrała do użytkowania nową inwestycję

    Modernizacja stacji uzda…

    Nawet 80 mln złotych może kosztować modernizacja głównej stacji uzdatniania wody dla…